Trilece – deser z niesamowitą historią?

Niezwykle pyszny i słodki deser jest nazywany przez uznanych zagranicznych kucharzy jako ‘a Balkan cake of mystery’ -„ Bałkańskie ciasto tajemnicy”. Sławni europejscy szefowie kuchni tworzą własne wariancje na temat tego genialnego ciasta. Jest ono zrobione, jak sama nazwa wskazuje z trzech rodzajów mleka. Z dostępnych w Polsce produktów można użyć mleka krowiego, mleka zagęszczonego niesłodzonego oraz śmietanki 30%. Podstawową jest ciasto biszkoptowe nasączone sosem mlecznym. Całość jest dopełniona polewą karmelową. Macedończycy określają trilece jako „definicję szczęścia”.

Pochodzenie

Trilece jest niezwykle popularne w Albanii, Macedonii Północnej i Turcji, ale czy można przyjąć, że jest to tradycyjny bałkański deser? Na pierwszy rzut oka coś się nie zgadza. Nazwa. Oznacza ona trzy mleka, więc dlaczego deser nie nazywa się na przykład: „tre qumësht” (trzy mleka po albańsku) albo „tri mleka” (po macedońsku). Miłośnicy iberyjskich klimatów i kawy Café con leche z pewnością domyślą się, że nazwa trilece pochodzi z języka hiszpańskiego. Hiszpańskie „tres leches”: oznacza właśnie trzy mleka. Deser trilece oryginalnie pochodzi z Ameryki Łacińskiej. Jako kraj pochodzenia najczęściej pojawia się Nikaragua i Meksyk. Niektóre źródła podają, że przepisy na trilece pojawiły się w Meksyku już w XIX wieku. Nie można wykluczyć, że receptura została stworzona przez firmę Nestle. Z całą pewnością dzięki produktom tego przedsiębiorstwa trilece stało  się popularne w krajach Ameryki Łacińskiej. Nestle, dominujący producent mleka w puszkach, w latach 40 XX wieku zaczął na etykietach umieszczać przepis tego deseru. Miało to służyć zwiększeniu sprzedaży. Trilece czerpie sporo z europejskiej tradycji kulinarnej, gdzie powstały ciasta nasączane takie jak włoskie tiramisu czy francuskie savarin. Do nasączenia tiramisu używa się mocnej kawy (espresso) a savarinu syropu z dodatkiem rumu.   

Jak trilece podbiło Albanię a następnie Turcję?

Trilece stało się popularne w  Albanii, dzięki latynoamerykańskim telenowelom. Albańczycy tak samo jak Turcy uwielbiają seriale. Aby sprostać popytowi albańska telewizja zaczęła importować telenowele z Brazylii. W jednym z odcinków serialu pojawiło się ciasto „tres leches”. Widzowie byli zafascynowani i zainspirowani. Za pomocą inżynierii odwrotnej Albańczycy we własnych kuchniach stworzyli swoją wariację deseru zwanego teraz trilece. Z Albanii słodkość zawędrowała do Istambułu, gdzie w okolicach 2014 roku stała się kulinarnym hitem. Ze względu na rosnącą popularność wszystkie restauracje i kawiarnie chciały go mieć w swojej ofercie. I tak pozostało do dnia dzisiejszego.